Polityczna afera w Brazylii uderza w giełdę
Paniczną wyprzedaż brazylijskich aktywów wywołał materiał dziennika "O Globo", w którym dziennikarze oskarżyli prezydenta Michela Temera o wyrażenie zgody na wręczenie łapówki przebywającemu obecnie w więzieniu byłemu marszałkowi niższej izby parlamentu. Temer, który rok temu zastąpił usuniętą z urzędu Dilmę Rousseff, oskarżeniom zaprzeczył i zapowiedział, że nie poda się do dymisji. Notowania na giełdzie w Sao Paolo spadły w czwartek o 10 proc., a indeks Bovespa znalazł się na najniższym poziomie od połowy stycznia. Rentowność (odwrotnie skorelowana z ceną) 10-letnich obligacji skoczyła z 4,5 do 5,1 proc., real stracił w stosunku do dolara 8 proc. wartości. Na piątkowej sesji część strat udało się odrobić.
Po informacji o wzroście marcowej sprzedaży detalicznej o 4 proc. w skali roku notowania brytyjskiej waluty po raz pierwszy od września 2016 r. przekroczyły poziom 1,3 dol. Od połowy marca funt odrabia straty, jakie poniósł w drugiej połowie zeszłego roku po ogłoszeniu wyników referendum, w którym Brytyjczycy zadecydowali o wyjściu z Unii. Przed głosowaniem funt kosztował 1,5 dol. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/097/i02.2017.097.00000160a.801(c).jpg@RY2@
Wartość indeksów Bovespa
TJ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu