Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Euro potaniało do 4,26 zł, Czesi zapowiadają uwolnienie korony

27 marca 2017
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zapowiedź utrzymania tempa podwyżek stóp procentowych w USA, którą inwestorzy usłyszeli po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) zakończonym 15 marca, wciąż wpływa na spadek notowań amerykańskiej waluty. Część inwestorów spodziewała się, że Fed może zapowiedzieć na ten rok cztery podwyżki stóp. Przedstawiciele banku centralnego opowiadają się za trzema (jedna miała miejsce na ostatnim posiedzeniu FOMC). W czwartek dolarowi nie pomógł John Williams, szef oddziału Rezerwy Federalnej w San Francisco, który zaznaczył, że "trzy lub nawet cztery podwyżki stóp są racjonalne". Williams, uchodzący za zwolennika relatywnie restrykcyjnej polityki monetarnej, zaznaczył, że spekulacje na temat czwartej podwyżki będą uzasadnione jedynie wtedy, gdy Kongres przegłosuje zapowiadany przez prezydenta Donalda Trumpa pakiet fiskalny, który ma pobudzić amerykańską gospodarkę do szybszego wzrostu. Notowania dolara w piątek po południu po raz pierwszy od listopada zeszłego roku spadły poniżej 111 jenów. Nastawienie amerykańskiego banku centralnego sprzyja także walutom z rynków wschodzących. Na zakończenie tygodnia dolar kosztował 3,94 zł. To o 1,2 proc. mniej niż tydzień wcześniej. Złoty umocnił się także w odniesieniu do franka szwajcarskiego i euro. Kurs szwajcarskiej waluty spadł do 3,98 zł, euro kosztowało w piątek po południu 4,26 zł. W odniesieniu do wspólnej waluty złoty był najsilniejszy od sierpnia zeszłego roku.

Narodowy Bank Czech (CNB) zapowiedział, że jeszcze przed końcem czerwca przestanie interweniować na rynku walutowym. Od listopada 2013 r. CNB bronił korony przed nadmiernym umocnieniem względem euro, żeby w ten sposób zapobiec pogarszaniu się konkurencyjnej pozycji czeskich przedsiębiorstw. Czesi założyli, że notowania euro nie mogą spaść poniżej 27 koron. Skupowanie obcych walut przez bank centralny spowodowało, że od rozpoczęcia interwencji rezerwy walutowe kraju się podwoiły. W końcu lutego 2017 r. wynosiły 111,7 mld dol. Były o niemal 900 mln dol. większe niż polskie. Z ankiety przeprowadzonej przez Czeską Agencję Prasową wynika, że część inwestorów już przygotowuje się do oczekiwanego po uwolnieniu umocnienia czeskiej waluty, sprzedając zagraniczne akcje i wypełniając portfele papierami notowanymi na praskiej giełdzie.

Prowadzona przez Ludowy Bank Chin polityka stopniowego ograniczania płynności w sektorze bankowym, której celem jest m.in. zatrzymanie wzrostu cen nieruchomości, postawiła w trudnym położeniu firmy działające w szarej strefie rynku finansowego. W mijającym tygodniu płaciły one rekordową premię w stosunku do największych chińskich banków za pozyskanie krótkoterminowego finansowania. Wyniosła 2,5 pkt proc. Według informacji agencji Bloomberg w środę niektórzy mali pożyczkodawcy nie byli w stanie spłacić swoich zobowiązań na rynku międzybankowym. Becky Liu, analityk Standard Chartered, oceniała, że to efekt polityki dużych instytucji finansowych, które mają dostęp do finansowania ze strony banku centralnego, ale tylko niewielką część pozyskanych w ten sposób środków są gotowe pożyczać.

@RY1@i02/2017/060/i02.2017.060.00000160c.801(c).jpg@RY2@

Kurs dolara

TJ

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.