Euro potaniało do 4,26 zł, Czesi zapowiadają uwolnienie korony
Zapowiedź utrzymania tempa podwyżek stóp procentowych w USA, którą inwestorzy usłyszeli po posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) zakończonym 15 marca, wciąż wpływa na spadek notowań amerykańskiej waluty. Część inwestorów spodziewała się, że Fed może zapowiedzieć na ten rok cztery podwyżki stóp. Przedstawiciele banku centralnego opowiadają się za trzema (jedna miała miejsce na ostatnim posiedzeniu FOMC). W czwartek dolarowi nie pomógł John Williams, szef oddziału Rezerwy Federalnej w San Francisco, który zaznaczył, że "trzy lub nawet cztery podwyżki stóp są racjonalne". Williams, uchodzący za zwolennika relatywnie restrykcyjnej polityki monetarnej, zaznaczył, że spekulacje na temat czwartej podwyżki będą uzasadnione jedynie wtedy, gdy Kongres przegłosuje zapowiadany przez prezydenta Donalda Trumpa pakiet fiskalny, który ma pobudzić amerykańską gospodarkę do szybszego wzrostu. Notowania dolara w piątek po południu po raz pierwszy od listopada zeszłego roku spadły poniżej 111 jenów. Nastawienie amerykańskiego banku centralnego sprzyja także walutom z rynków wschodzących. Na zakończenie tygodnia dolar kosztował 3,94 zł. To o 1,2 proc. mniej niż tydzień wcześniej. Złoty umocnił się także w odniesieniu do franka szwajcarskiego i euro. Kurs szwajcarskiej waluty spadł do 3,98 zł, euro kosztowało w piątek po południu 4,26 zł. W odniesieniu do wspólnej waluty złoty był najsilniejszy od sierpnia zeszłego roku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.