Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Arsenał stymulacji

15 kwietnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W yobraźmy sobie, że rząd zdecydował zwiększyć zakupy dóbr i usług. Każda wydana na ten cel złotówka będzie czyimś dochodem i posłuży mu do sfinansowania nowych wydatków. W efekcie produkt krajowy brutto wzrośnie więcej niż o wielkość, o którą rząd zwiększył swoje zakupy. Ten stosunek dwóch wielkości nazywamy mnożnikiem wydatków rządowych. Jak duży ten mnożnik jest zazwyczaj? Czy przekracza jedność (rządowe zakupy stymulują popyt sektora prywatnego)? A może wbrew temu, czego zazwyczaj uczą się studenci na pierwszych zajęciach z makroekonomii, jednak nie przekracza?

Odpowiedź na te pytania nie jest łatwa. Przede wszystkim należy pamiętać, że decyzja o zwiększeniu zakupów może zostać podjęta w celu przeciwdziałania recesji. Dlatego by faktycznie zmierzyć wpływ wydatków rządowych na PKB, musimy patrzeć na ich zmiany niezależne od stanu gospodarki. Inny problem z pomiarem mnożnika związany jest z tym, że między podpisaniem kontraktu na zakup nowych czołgów czy budowę autostrad a faktycznym wydaniem na nie środków z budżetu zazwyczaj mija sporo czasu. Jeśli konsumpcja i inwestycje sektora prywatnego ulegną zmianie, zanim wydatki rządu pojawią się w rachunkach narodowych, to w konsekwencji mnożnik może zostać błędnie zmierzony.

Rozwiązane tych problemów zasugerowała Valerie Ramey (Uniwersytet Kalifornijski w San Diego) w 2009 r. Ramey zbadała, jak zmieniały się oczekiwane wydatki na armię w USA. Zmierzyła je dzięki analizie doniesień prasowych o tym, jakie kontrakty zostaną prawdopodobnie podpisane. Nakłady na zbrojenia nie powinny zależeć od kondycji gospodarki, ulegają zmianie głównie pod wpływem wydarzeń politycznych. Niestety, wadą tego podejścia jest to, że patrząc tylko na ten typ zakupów, niewiele będziemy w stanie powiedzieć o skutkach wydatków na infrastrukturę i podobnych. Robert Barro (Uniwersytet Harvarda) i jego doktorant Charles Redlick w artykule z 2011 r. wykorzystali dane Ramey o zmianach oczekiwanych wydatków na zbrojenia do zmierzenia mnożników dla USA w latach 1939–2006. Oszacowali średnią zmianę PKB w ciągu roku towarzyszącą zmianie faktycznych nakładów na obronność przy założeniu, że oczekiwane wydatki na zbrojenia i podatki pozostaną stałe. Z ich badania wynika, że zmiana PKB wynosi jedynie około połowy wzrostu wydatków na obronność. Mnożnik był zatem dużo mniejszy niż jedność. Wynikało to ze spadku prywatnych inwestycji w odpowiedzi na wzrost nakładów na obronność.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.