Arsenał stymulacji
W yobraźmy sobie, że rząd zdecydował zwiększyć zakupy dóbr i usług. Każda wydana na ten cel złotówka będzie czyimś dochodem i posłuży mu do sfinansowania nowych wydatków. W efekcie produkt krajowy brutto wzrośnie więcej niż o wielkość, o którą rząd zwiększył swoje zakupy. Ten stosunek dwóch wielkości nazywamy mnożnikiem wydatków rządowych. Jak duży ten mnożnik jest zazwyczaj? Czy przekracza jedność (rządowe zakupy stymulują popyt sektora prywatnego)? A może wbrew temu, czego zazwyczaj uczą się studenci na pierwszych zajęciach z makroekonomii, jednak nie przekracza?
Odpowiedź na te pytania nie jest łatwa. Przede wszystkim należy pamiętać, że decyzja o zwiększeniu zakupów może zostać podjęta w celu przeciwdziałania recesji. Dlatego by faktycznie zmierzyć wpływ wydatków rządowych na PKB, musimy patrzeć na ich zmiany niezależne od stanu gospodarki. Inny problem z pomiarem mnożnika związany jest z tym, że między podpisaniem kontraktu na zakup nowych czołgów czy budowę autostrad a faktycznym wydaniem na nie środków z budżetu zazwyczaj mija sporo czasu. Jeśli konsumpcja i inwestycje sektora prywatnego ulegną zmianie, zanim wydatki rządu pojawią się w rachunkach narodowych, to w konsekwencji mnożnik może zostać błędnie zmierzony.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.