Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Jemy mniej. Ale także mniej zdrowo

7 sierpnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Ograniczamy spożywanie większości produktów. W największym stopniu tych, których podwyżki cen odczuliśmy najbardziej

Wzrosty cen, w związku z inflacją oraz kosztami surowców i produkcji, nie pozostały bez wpływu na zwyczaje żywieniowe Polaków. Rok 2022 przyniósł spadek konsumpcji większości artykułów spożywczych. Zjedliśmy nie tylko mniej mięsa – o 3,2 proc., ryb – o 14,3 proc., czy pieczywa – o 3,4 proc., lecz także owoców – o 9,4 proc., i warzyw – o 4 proc. A to produkty, które są podstawą piramidy żywieniowej, czyli odpowiadają za zdrowe funkcjonowanie organizmu. Jak wynika z danych GUS, spożycie wielu jest niższe nie tylko rok do roku, lecz także w stosunku do czasu sprzed pandemii. Ekspertów to nie zaskakuje i tłumaczą, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2022 r. wyniosło 6346,15 zł, co oznacza wzrost o 11,7 proc. rok do roku. To mniej niż inflacja, która w 2022 r. wyniosła 14,4 proc.

– Mam coraz więcej pacjentów, od których słyszę, że na bardziej zróżnicowaną dietę mogą sobie pozwolić przy okazji sezonu, czyli wtedy, gdy na rynku pojawiają się np. polskie owoce i warzywa. Na co dzień natomiast ograniczają kupowanie wielu produktów lub zastępują je tańszymi, czyli np. ciemne pieczywo białą bułką. Dotyczy to przede wszystkim osób starszych oraz mniej zamożnych – mówi Hanna Stolińska, doktor nauk o zdrowiu, dietetyk kliniczny. I dodaje, że odbija się to na jakości żywienia, co przekłada się na zdrowie. Pojawia się więcej chorób metabolicznych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.