Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Umiarkowanie oszczędny budżet

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Z dokumentu, do którego dotarliśmy, wyłania się obraz kompromisu między gestami wobec wyborców a dyscypliną finansów publicznych. Dochody z podatków w przyszłym roku wzrosną o 19,1 mld zł wobec planowanych na ten rok. Najwięcej, o ponad 12 mld zł, tj. ok. 7 proc., mają zwiększyć się wpływy z VAT, dochody z PIT i akcyzy mają pójść w górę odpowiednio o niemal 4 mld zł i 2 mld zł. Pozwoli to na sfinansowanie takich programów, jak „Rodzina 500 plus” czy pakiet „Dobry start”. W budżecie mają się też znaleźć 6,8 mld zł na waloryzację emerytur oraz pieniądze na podwyżki: o 2,3 proc. dla budżetówki i 5 proc. dla nauczycieli. Trwają też prace nad projektem ustawy gwarantującym minimalną emeryturę dla matek co najmniej czwórki dzieci.

Premier i minister finansów będą pod polityczną presją swojego zaplecza, by budżet stał się wyborczym atutem PiS. W przyszłym roku państwo ma wydać 415,4 mld zł przy wpływach na poziomie 386,9 mld zł, co oznacza 28,5 mld zł deficytu, czyli mniej od założonych na ten rok 41,5 mld zł.

„Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych nie przekroczy w 2018 r. 1,8 proc. PKB” – można przeczytać w uzasadnieniu do projektu. Wiele krajów Unii ma obecnie nadwyżkę w budżetach. © A3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.