Realizacja budżetu nie jest zagrożona
Styczniowy spadek wpływów z VAT nie powinien martwić. Wyższy wzrost PKB i inflacji oraz silna konsumpcja sprzyjają dochodom
Dwucyfrowy spadek dochodów z VAT na początku roku może wyglądać niepokojąco. Tym bardziej że zjawisko takie obserwujemy po raz pierwszy od trzech lat. Wiele jednak wskazuje na to, że to jest jedynie wypadek przy pracy.
- To może być efekt rosnących inwestycji. W IV kw. 2017 r. notowaliśmy ich dwucyfrowy wzrost. Firmy zaś występują o zwroty VAT z dwu-, trzymiesięcznym opóźnieniem. Te kwoty mogą być naprawdę spore. I to pewnie główny powód niższych wpływów z podatku do budżetu w styczniu - wyjaśnia Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.
Podobne tłumaczenia można usłyszeć w Ministerstwie Finansów. Z szacunków resortu wynika, że wydatki inwestycyjne solidnie odbiły w ostatnich miesiącach minionego roku, a dynamika wzrostu nakładów na środki trwałe sięgnęła ok. 12 proc.
Dodatkowym wytłumaczeniem jest bardzo wysoka baza z 2017 r. Wówczas do kasy państwa wpłynęło z VAT 21,9 mld zł - o ponad jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Tak wysokie dochody były głównie zasługą tego, że w grudniu 2016 r. skarbówka przeprowadziła masową operację przyspieszonych zwrotów. Na konta firm przelano wówczas ponad 5 mld zł, które normalnie powinny zostać zwrócone dopiero na początku roku. Ponadto inwestycje mocno dołowały przez cały 2016 r., a co za tym idzie - przedsiębiorcy występowali o mniejsze zwroty podatku.
- Realizowaliśmy przyspieszone zwroty podatku także pod koniec 2017 r., bo sytuacja budżetu na to pozwalała. Ale skala tych działań była zdecydowanie mniejsza i były one rozłożone na styczeń i luty. Pozytywnego efektu w budżecie państwa nie było więc widać - przekonuje nasz rozmówca z MF. I zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą. Świadczą o tym rosnące wpływy z podatków dochodowych i to, że początek roku znów przyniósł nadwyżkę w budżecie.
Jak będzie w kolejnych miesiącach? Dane z FUS dowodzą, że jest duża szansa na to, że kasa państwa będzie w dobrej kondycji. Wpływy do funduszu w styczniu wyniosły 18,8 mld zł i były o 10 proc. wyższe niż rok wcześniej. W lutym już wpłynęło do FUS 20 mld zł, i choć miesiąc jeszcze się nie skończył, to jest to o 9 proc. więcej niż rok temu.
- To efekt dobrej sytuacji na rynku pracy. Zatrudnienie jest wyższe, co przekłada się na wyższe wpływy ze składki - tłumaczy rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.
Styczniowe dane pokazują, że składka przewyższała 3-proc. plan dochodów FUS. Jeśli ta tendencja się utrzyma w kolejnych miesiącach, to na koniec roku wpływy FUS mogą być wyższe o 3-5 mld zł i tyle samo zaoszczędzi na dotacji budżet państwa. A to zmniejsza zarówno deficyt budżetowy, jak i całego sektora finansów publicznych.
Także wpływy podatkowe w kolejnych miesiącach nie powinny nas negatywnie zaskoczyć. - Podwyższyliśmy prognozę wzrostu PKB na ten rok z 4 do 4,3 proc. Ona wciąż jest oparta na silnym popycie krajowym. Ożywienie inwestycji nie pomoże wpływom z VAT, ale będzie wzrost konsumpcji i wyższa inflacja, co zwiększa wpływy podatkowe. A do tego resort finansów oparł budżet na konserwatywnych założeniach - wylicza Piotr Bielski.
Resort finansów założył, że tegoroczny wzrost PKB wyniesie 3,8 proc. Tymczasem nie tylko analitycy, ale i zagraniczne instytucje przewidują, że będzie on wyższy. Komisja Europejska szacuje, że wyniesie 4,2 proc., a Bank Światowy zakłada 4 proc.
Resort finansów może liczyć także na efekty dalszego uszczelnienia systemu podatkowego. W tym roku wchodzą w życie kolejne rozwiązania mające zwiększyć efektywność fiskusa. Obowiązek składania jednolitego pliku kontrolnego (JPK) został właśnie rozszerzony na ok. 1,5 mln najmniejszych firm. Działa już także STIR, czyli rozwiązanie pozwalające analizować przepływy na kontach przedsiębiorców i wychwytywać nieprawidłowości w rozliczeniach na postawie danych z systemu bankowego. Z kolei od 1 lipca wchodzi w życie narzędzie, z którym fiskus wiąże największe nadzieje - mechanizm podzielonej płatności w VAT (split payment). Wszystkie te rozwiązania mają minimalizować nadużycia podatkowe i utrwalić dotychczasowe korzyści fiskusa z uszczelniania systemu.
@RY1@i02/2018/041/i02.2018.041.000000400.801.jpg@RY2@
Dochody z VAT
Bartek Godusławski
Grzegorz Osiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu