To będzie dobry rok dla gospodarki
Produkt krajowy brutto powinien urosnąć w 2018 r. o 4 proc., a być może nawet minimalnie więcej - oceniają ekonomiści ankietowani przez DGP. Nadal szybko będzie rosła konsumpcja. Jeśli wierzyć prognozom, włączyć ma się również kolejny silnik napędzający rozwój - inwestycje.
Najlepszy będzie początek roku. Później gospodarka będzie lekko hamować. Nawet w I kwartale nie uda nam się jednak uzyskać tak dobrego wyniku, jak w drugiej połowie 2017 r., kiedy PKB poszybował w górę w tempie bliskim 5 proc. (na IV kwartał analitycy prognozują wynik na poziomie 4,7 proc.).
W końcówce roku wzrost może osłabnąć do 3,7 proc. To zaskoczenie, bo gdy pytaliśmy ekonomistów o prognozy przed trzema miesiącami, to nie spodziewali się, by w którymkolwiek kwartale 2018 r. wynik był słabszy niż 4 proc. Ale też nie przewidywali tak dobrych danych, jakie mieliśmy ostatnio - wtedy dominował pogląd, że gospodarka rozwijała się będzie bardziej równomiernie.
Wysoki wzrost często sprzyja przyśpieszeniu inflacji. W 2018 r. raczej nie będzie ona naszym problemem. W najbliższych miesiącach powinna spowolnić w okolice 2 proc. Chociaż później nieco przyśpieszy, to nadal nie będzie dla Rady Polityki Pieniężnej argumentem za znaczącymi podwyżkami stóp procentowych. Pod koniec roku znów możemy się spodziewać wolniejszego wzrostu cen. ⒸⓅ A6
@RY1@i02/2018/001/i02.2018.001.00000010b.801.jpg@RY2@
Łukasz Wilkowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu