Kredyty odporne na manipulacje
Najpierw Wskaźnik Kosztu Finansowania, a za trzy tygodnie dostosowany WIBOR. Do Komisji Nadzoru Finansowego spływają wnioski o zgodę na administrowanie wskaźnikami służącymi do wyliczania odsetek
Zgodnie z unijnym prawem wszystkie tzw. wskaźniki referencyjne, które są bazą do ustalania odsetek od depozytów, kredytów czy stopy procentowej dla różnych instrumentów finansowych, muszą być wyliczane według ściśle określonej metody, tak by uniknąć podejrzeń o jakiekolwiek nadużycia. Zasady określa unijne rozporządzenie BMR, które uchwalono po tym, jak wyszły na jaw manipulacje przy kalkulacji takich wskaźników, jak LIBOR. Wcześniej nikt nie monitorował procesu wyliczania stawek, nie wymagano, by miały one potwierdzenie w rzeczywistych transakcjach, nie sprawdzano, czy metoda wyliczania jest ściśle opisana i przejrzysta. Teraz zarówno te wskaźniki, jak i ich administratorzy muszą spełniać rygorystyczne wymagania i podlegają zewnętrznemu nadzorowi. Wszystko po to, by wskaźniki referencyjne pokazywały rzeczywiste ceny na rynku finansowym. Na przykład cenę pieniądza.
Jako pierwszy wniosek do KNF o uznanie swojego wskaźnika za referencyjny i administrowanie nim złożył już Instytut Rynku Finansowego. To Wskaźnik Kosztu Finansowania. IFR codziennie zbiera informacje na temat depozytów zakładanych przez klientów poszczególnych banków – ich kwot i oprocentowania. Na tej podstawie obliczane są średnie stawki dla depozytów o terminach do miesiąca, trzy-, sześciomiesięcznych, aż do roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.