Dziennik Gazeta Prawana logo

Mario Draghi uratował strefę euro, ale jej nie uzdrowił

3 listopada 2019

M a rio Draghi był przez osiem lat swojej kadencji na stanowisku szefa Europejskiego Banku Centralnego najważniejszym człowiekiem w strefie euro. Zupełnie możliwe, że bez niego dziś już by tej strefy nie było.

Gdyby miał być zapamiętany ze względu na jedno tylko wydarzenie, to z pewnością byłoby to jego przemówienie z Londynu w lipcu 2012 r., kiedy padły słowa o tym, że EBC zrobi absolutnie wszystko, co będzie trzeba, aby uratować strefę euro przed rozpadem i że z pewnością mu się to uda. Draghi powiedział to w czasie, gdy Grecja była bankrutem, a w Europie popularnością cieszył się pogląd, że lepiej byłoby, gdyby opuściła strefę euro, bo sobie w niej nie radzi. Nikt nie wiedział, w jaki sposób można zmusić Grecję do wyjścia z euro, ewentualnie jak ją stamtąd wyrzucić. Mimo to zwolennicy tej tezy twierdzili, że jest ona pożyteczna, bo strasząc nią Greków, można ich łatwiej przymusić do wdrożenia reform we własnym kraju.

Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.