Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Budżet prawie bez deficytu. Ale przed nami nowe wydatki

29 maja 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Po czterech miesiącach tego roku kasa państwa jest bliska równowagi – i to dobra wiadomość. Zła: wpływy z najważniejszych podatków przestały rosnąć

Po czterech miesiącach dziura w państwowej kasie wyniosła zaledwie 75 mln zł. Zaledwie, bo miesiąc wcześniej było 4,5 mld zł deficytu. Dobry wynik Ministerstwo Finansów zawdzięcza wysokim dochodom, przede wszystkim z podatku dochodowego od osób prawnych. Tylko w kwietniu fiskus ściągnął z niego prawie 8 mld zł. To o ponad jedną trzecią więcej niż rok wcześniej. A po czterech miesiącach wpływy z CIT to już ponad 18 mld zł, ponad połowa kwoty zaplanowanej na cały rok. Z podatkiem dochodowym od osób fizycznych też jest nieźle: dał państwowej kasie do tej pory prawie 20 mld zł, z czego w samym kwietniu 6,5 mld zł. To o 6,5 proc. więcej niż w kwietniu 2018 r.

Wpływy z podatków dochodowych wskazują, że budżetowi nadal sprzyja koniunktura. PKB w I kwartale był o 4,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Wiele wskazuje na to, że wzrost ten był generowany przez popyt krajowy, który z kolei jest pochodną dobrej sytuacji na rynku pracy. Wzrost funduszu płac, czyli sumy wszystkich pensji zatrudnionych w gospodarce – to odpowiedź na pytanie, dlaczego budżet ma coraz więcej pieniędzy z PIT.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.