Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Przemysł popada w pesymizm

2 stycznia 2019
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Indeks PMI, który ilustruje nastroje w firmach przemysłowych, spadł w grudniu do 47,6 pkt. To najgorszy wynik od kwietnia 2013 r. Wtedy polska gospodarka była na ostrym zakręcie: wzrost PKB po I kw. wynosił ledwie 0,5 proc., konsumpcja prywatna nie rosła wcale, a inwestycje przedsiębiorstw spadały o 2,1 proc. Teraz aż takiego dramatu nie ma, mimo to nastroje w firmach wskazują, że mogą one ograniczać swoją aktywność. Przede wszystkim przez spadek liczby zamówień z zagranicy i problemy z pozyskiwaniem pracowników. Słabszy popyt zagraniczny to skutek hamowania globalnej gospodarki w odpowiedzi na wojny handlowe między USA a Chinami oraz niepewność co do tego, jak ostatecznie będzie wyglądał brexit. Z kolei w kraju od miesięcy podaż na rynku pracy jest niska i w niektórych branżach – np. w budownictwie – już wcześniej mieszała szyki przedsiębiorcom.

Ekonomiści uspokajają: gospodarka zwolni, ale tragedii nie będzie, bo w ostatnim czasie oceny koniunktury nie zawsze potwierdzały się w twardych danych. Tak było chociażby w listopadzie, kiedy indeks PMI po raz pierwszy spadł poniżej 50 pkt (granica oddzielająca spodziewany rozwój od spowolnienia), a oceny poziomu bieżącej produkcji były najsłabsze od sześciu lat. Mimo to według GUS produkcja wzrosła o 4,7 proc. © A3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.