Negocjując warunki kredytu, można uniknąć komornika
Problemy związane z nieterminową spłatą zobowiązań finansowych nie oznaczają natychmiastowej egzekucji. Dzięki rozmowom z bankiem często udaje się wybrnąć z trudnej sytuacji
Powody nieterminowej obsługi spłaty kredytu bywają różne - spadek obrotów w firmie, brak nowych zleceń, nieterminowe spływanie środków z faktur czy nagłe zdarzenia losowe. Największym błędem, jaki można popełnić, jest brak reakcji i unikanie kontaktu z bankiem. Kredytodawca, widząc opóźnienia lub brak spłaty np. kolejnej raty kredytu, zaczyna dzwonić, wysyłać pisma i szukać kontaktu z kredytobiorcami.
W tym momencie przedsiębiorca powinien się zastanowić, jak wyjaśnić powstałą sytuację i przystąpić do rozmów z bankiem. Niewskazane jest czekanie i zakładanie, że sytuacja finansowa się poprawi. Jeśli nie sposób spłacać raty kredytu zgodnie z wyznaczonym harmonogramem, trzeba przekazywać mniejsze kwoty w miarę możliwości do momentu ustalenia warunków układu z bankiem. Będzie to zawsze najlepszy argument dla firmy w przypadku negocjacji spłaty pozostałej części zadłużenia do czasu osiągnięcia porozumienia w sprawie restrukturyzacji. Samo napisanie pisma z wnioskiem o restrukturyzację zobowiązania i bierne oczekiwanie na odpowiedź nie jest zalecane, warto być aktywnym w kontaktach z kredytodawcą - tym bardziej że bank występuje na tym etapie jako partner, a nie jako organ egzekucyjny, i jest gotowy do rozmów.
Jeśli firma unikać będzie kontaktu, bank wypowie kredyt i jego spłata będzie wymagana w całości na dzień wypowiedzenia.
Na początek można zwrócić się do kredytodawcy z wnioskiem o dokonanie zmiany warunków spłaty. Spośród wielu sposobów [ramka] najczęściej stosowanymi są:
wzmiana wysokości rat,
wczęściowe zawieszenie płatności rat,
wzmiana rodzaju rat (np. elastyczne, rosnące lub malejące),
wwydłużenie okresu kredytowania,
wzabezpieczenie kredytu,
wobniżenie jego oprocentowania.
Zarówno forma, jak i uzgodnione i wdrożone warunki porozumienia dotyczącego spłaty kredytu są uzależnione od dokonanej przez bank oceny przyczyn zaistniałej sytuacji oraz stopnia jej dotkliwości dla klienta. Instytucja finansująca ma prawo jeszcze raz wnikliwie przeanalizować kondycję firmy, zapytać o jej plany rozwojowe na przyszłość i o inne niż wskazane przy podpisywaniu umowy źródła, z których będzie możliwa spłata kredytu.
Dwa scenariusze
Jeśli bank widzi problemy finansowe firmy, po przeprowadzonej analizie i przy braku reakcji za strony kredytobiorcy może podjąć decyzję o wypowiedzeniu udzielonego finansowania. Procedury oraz sankcje określać powinna ta sama umowa kredytowa lub regulamin kredytowy. Postanowienia nie mogą być jednak sprzeczne z art. 75 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1376), który dotyczy właśnie tego zagadnienia. Przepis ten upoważnia bank do wypowiedzenia umowy w razie stwierdzenia, że warunki udzielenia kredytu nie zostały dotrzymane, lub w razie zagrożenia terminowej spłaty kredytu z powodu złego stanu majątkowego kredytobiorcy.
Jeśli zaistnieją takie okoliczności, bank rozważy dwa warianty rozwiązania sytuacji. Po pierwsze, jest uprawniony do wypowiedzenia umowy kredytu w całości lub w części. Po drugie, może zażądać dodatkowego zabezpieczenia spłaty kredytu bądź przedstawienia w określonym terminie programu naprawczego do przeprowadzenia w firmie i jego realizacji po zaakceptowaniu go przez bank. Jeżeli kredytodawca zdecyduje się na wypowiedzenie kredytu, zobligowany jest do dochowania określonych przez ustawę terminów wypowiedzenia. Okres ten wynosi zasadniczo 30 dni (jednak w razie zagrożenia upadłością przedsiębiorcy jest znacznie krótszy i wynosi 7 dni). Terminy wypowiedzenia określone w umowie mogą być jednak dłuższe. Wypowiedzenie umowy kredytowej w całości powoduje jej rozwiązanie z chwilą upływu terminu wypowiedzenia.
Ważne
Wypowiedzenie umowy kredytu z powodu utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej lub zagrożenia jego upadłością nie może nastąpić, jeżeli bank zgodził się na realizację przez kredytobiorcę programu naprawczego
Jeśli doszło już do wypowiedzenia umowy z powodu braku spłat kredytu, możliwe są dwa warianty rozwoju sytuacji. Pierwszy, niekorzystny dla firmy, wiąże się z egzekucją komorniczą i utratą majątku. Drugi, korzystny, prowadzi do uregulowania zobowiązania. [wykres]
Pamiętać trzeba, iż bankowi również zależy na podpisaniu ugody, gdyż woli on odzyskać swoje pieniądze nawet w późniejszym terminie, niż wdawać się w często bezskuteczne i kosztowne dla niego procedury windykacyjne.
Przygotowanie do rozmowy
Przed przystąpieniem do rozmów z bankiem na temat zawarcia ugody należy przygotować wszystkie podstawowe dokumenty związane z zaciągniętym kredytem. Przedsiębiorca powinien przygotować umowę kredytową, ewentualne aneksy do niej, potwierdzenia dotychczasowych wpłat oraz dokumenty finansowe obrazujące jego dochody.
Firma, która chce rozmawiać z bankiem, musi pamiętać, iż jest on zawsze gotowy do negocjacji na temat spłaty zadłużenia - przekazanie sprawy do windykacji powoduje dodatkowe komplikacje proceduralne dla banku, wiąże się z ponoszeniem przez niego dodatkowych kosztów (np. na wysyłanie upomnień, zatrudnianie windykatorów terenowych) oraz utratą założonych wpływów z prawidłowej obsługi kredytu. Przekazanie sprawy na drogę sądową i ściąganie należności przez komorników banki traktują jako ostateczność, więc każda firma ma czas na wyjście z sytuacji i niedopuszczenie do drastycznych rozwiązań. Firmy wykazujące chęć do rozmów na temat spłaty zadłużenia mogą liczyć na pewne ustępstwa i tańszą obsługę powstałego długu.
Jeśli jest to możliwe, warto przed przystąpieniem do rozmów na temat ugody wpłacić do banku większą niż rata część gotówki i potraktować to jako wpłata inicjująca rozmowy na temat procesu ugodowego.
Zdolność przekonywania
Podczas rozmów z bankiem na temat zmiany warunków umowy kredytowej lub zawarcia ugody trzeba wyraźnie pokazać, iż zależy firmie na spłacie zadłużenia. Jeśli przedsiębiorca mówi o pogorszeniu sytuacji finansowej i braku środków na terminową spłatę zobowiązań, musi mieć to odzwierciedlenie w dokumentach finansowych, które należy bankowi przedstawić. Samo mówienie, że "jest źle na rynku i w kraju", na pewno nie wystarczy. Poza tym firma musi podczas rozmów wykazać bankowi, iż będzie w stanie spłacać kredyt z innych źródeł niż jej bieżące dochody. Propozycją może być zabezpieczenie kredytu poprzez zaproponowanie poręczyciela, hipoteki na nieruchomości czy też ewentualność sprzedaży majątku firmy.
Przedsiębiorca na pierwszym etapie może skorzystać z restrukturyzacji kredytu, czyli zmiany jego warunków. Podczas wstępnych rozmów przedstawia on bankowi własny realny scenariusz spłaty zobowiązania, czyli deklaruje, jaką ratę jest w stanie płacić miesięcznie oraz na jaki okres chce wydłużyć jego spłatę. Już na tym etapie należy zapytać w banku, czy jest możliwość - mimo podpisanego już harmonogramu spłaty i ugody - dokonać wcześniej większej wpłaty lub też spłacić kredyt w całości (gdy sytuacja w firmie się poprawi), a jeśli tak, to jakie są tego koszty. W rozmowach z bankiem (a w sytuacji wypowiedzianego już kredytu w rozmowach z jego działem windykacji) trzeba pamiętać o sposobie ich przeprowadzania. Postawa i ton rozmów z pracownikami windykacji ma duże znaczenie.
Nie ma jednego złotego środka na udane negocjacje z bankiem, gdyż każda sprawa jest inna i powinna być rozpatrywana indywidualnie. W zależności od sytuacji, w jakiej firma się znalazła, powinna następować modyfikacja stylu prowadzenia rozmów. Podstawową zasadą, jaką należy się kierować w kontaktach z bankiem, jest uczciwość. Problemy finansowe, a także podejście do zaistniałej sytuacji związane z wypowiedzeniem kredytu, powinny być przedstawione konkretnie i jasno bez uzewnętrzniania emocji. Pracownik banku, z którym przedsiębiorca będzie rozmawiał, wystawia mu odpowiednią rekomendację i przekazuje ją osobom decyzyjnym, dlatego duże znaczenie ma to, jak zostaną przeprowadzone z nim negocjacje.
Ważne
Umowa ugody z bankiem jest zawierana wtedy, gdy przyczyny opóźnień w spłacie mają charakter trwały. W takiej sytuacji spłata zadłużenia przez firmę musi pochodzić z innych źródeł niż jej bieżące dochody
W rozmowie zaleca się pewność siebie, ale z zachowaniem rozsądku. Firma nadal jest klientem banku, jednak rozmowy są już inne, a pozycja podczas negocjacji - słabsza niż przy zawieraniu umowy o kredyt. Jeśli przedsiębiorca będzie agresywny, roszczeniowy, nieskłonny do współpracy, pracownicy banku również nie będą chcieli z nim rozmawiać i nie dojdzie do polubownego rozwiązania sytuacji. Niepotrzebne emocje nie są wskazane. Najbardziej zalecane jest spokojne, uczciwe, konkretne i poparte realnymi deklaracjami podejście do negocjacji.
Ugoda wieńczy dzieło
Najlepszym sposobem na rozwiązanie sytuacji, w której wypowiedziana została umowa kredytowa, jest podpisanie porozumienia z bankiem i przeprowadzenie procesu restrukturyzacji. Restrukturyzacją kredytu jest - mówiąc najprościej - zmiana warunków jego spłaty na korzystniejsze dla kredytobiorcy. Bank wychodzi z założenia, że lepiej będzie pogodzić się z niewielkimi stratami wynikającymi z przesunięcia na później terminu spłat (a często - także zmniejszenia ich wielkości), niż ponosić duże ryzyko związane z windykacją kredytu. Ma to jednak sens tylko wtedy, gdy analitycy i osoby decyzyjne w danym banku są przekonani, że w przyszłości kredyt zostanie spłacony.
Podstawowym założeniem tego procesu jest renegocjacja postanowień umowy kredytowej, której celem jest danie oddechu firmie przez zdjęcie z niej części ciężaru, jakim są rosnące odsetki. Takie rozwiązanie wydaje się korzystne dla obu stron: firmie najczęściej pomaga znów stanąć na nogi, a dla banku oznacza odzyskanie pieniędzy (co prawda w dłuższym terminie, ale pewnym). Trzeba pamiętać, że nowa umowa z bankiem zazwyczaj zawiera więcej obostrzeń, bank zabezpiecza swoje należności, na czym tylko może, żeby ograniczyć ryzyko straty. Kredytodawca zada wiele pytań, zbada wnikliwie sytuację finansową firmy, posiadany przez nią majątek, sytuację rodzinną oraz powiązania z innymi firmami (kontrahentami). Bank w ten sposób chce ocenić, czy finalnie pieniądze pożyczone firmie mają szansę do niego wrócić.
Przy restrukturyzacji podpisywany jest aneks do umowy kredytowej (lub umowa restrukturyzacyjna czy też porozumienie), zgodnie z którym harmonogram spłaty i koszty kredytu zostają zmienione i rozłożone w inny sposób. Po podpisaniu ugody w formie nowej umowy wystawiany jest nowy harmonogram spłaty kredytu. Należy się teraz z niego wywiązywać, gdyż w sytuacji kiedy firma po raz drugi nie będzie terminowo regulować swoich zobowiązań, bank nie będzie już skory do rozmów i sprawa może od razu zakończyć się egzekucją komorniczą.
@RY1@i02/2013/156/i02.2013.156.215000800.804.jpg@RY2@
Etapy wypowiedzenia
Co zaproponować wierzycielowi
|
Spowoduje obniżenie raty miesięcznej. Wysokość odsetek wzrośnie. Pozostanie możliwość wcześniejszej spłaty kredytu. |
Dzięki niemu obniży się kwota zadłużenia. Kredyt będzie tańszy dzięki zamianie jego kwoty na walutę innego kraju mającego niższe stopy procentowe. |
Polega na przeniesieniu zadłużenia do innego banku, w którym zaoferowane będą lepsze warunki. Drugi bank spłaca zadłużenie, udzielając nowego kredytu. |
Jest to ustalenie innego terminu płatności rat kredytu. Można je dostosować do aktualnej sytuacji w firmie, np. do płatności faktur, otrzymywania zleceń itp. |
Pozwalają one na czasowe zawieszenie płatności rat kredytu. Wymagany będzie płatny aneks do umowy. |
Adrian Mazur
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu