Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Nie lękajcie się

9 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

C h oć trudno w to uwierzyć, to koncepcja bezpieczeństwa psychologicznego jeszcze na dobre nie zadomowiła się w przedsiębiorstwach. Jej początki sięgają lat 60. XX w., a Amy Edmondson z Uniwersytetu Harvarda, autorka „Firmy bez strachu”, jest jedną z pionierek namysłu nad tą dziedziną zarządzania.

W bezpieczeństwie psychologicznym chodzi o to, by każda firma zastanowiła się nad przezwyciężeniem tych mniej oczywistych barier rozwoju. To np. przyjmowane przez pracowników w sposób automatyczny postawy obronne lub ich zdecydowana (często nawet nieuświadomiona) niechęć do podejmowania ryzyka czy uczenia się nowych rzeczy. Na pierwszy rzut oka przyczyny tego stanu rzeczy tkwią w ludziach. Jednak nie tylko – bo to przedsiębiorstwo tworzy pracowników, pewne postawy nagradzając, zaś inne próbując wyplenić.

Amy C. Edmondson, „Firma bez strachu”, przeł. Monika Malcherek, MT Biznes, Warszawa 2021

Edmondson swoje pierwsze badania prowadziła w sektorze medycznym. Zauważyła, że najlepsze wyniki osiągały te zespoły, które raportowały wiele błędów. Zaczęła się nad tym zastanawiać i tworzyć swoją teorię. W myśl której tam, gdzie udawało się stworzyć atmosferę otwartości, ludzie ujawniali swój potencjał. A dlaczego było to możliwe? Właśnie z tego powodu, że w tych organizacjach udało się zminimalizować strach i zbudować kulturę opartą na bezpieczeństwie psychologicznym.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.