Firma łatwiej wyszkoli pracownika
Przedsiębiorcy ubiegający się o pomoc publiczną na szkolenia będą mogli jedynie przedłożyć firmie szkoleniowej sprawozdania finansowe. Ta nie będzie miała obowiązku ich archiwizowania.
Żeby otrzymać pomoc publiczną na szkolenia, od pół roku przedsiębiorcy muszą drukować setki stron sprawozdań finansowych za trzy ubiegłe lata i udostępniać je instytucjom szkoleniowym. Te muszą je odpowiednio zabezpieczać i przechowywać dane wrażliwe w nich zawarte. Nowe wymogi sprawozdawcze obowiązują nawet wtedy, gdy koszt szkolenia nie przekracza kilkuset złotych.
Jak pisał "DGP", wielu przedsiębiorców zniechęciło to do skorzystania z dotowanych przez UE szkoleń. Dlatego Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) zwróciło się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) z pytaniem, czy przedsiębiorcy mogą przedkładać swoje sprawozdania finansowe firmie szkoleniowej jedynie do wglądu. UOKIK twierdzi, że jest to możliwe, ponieważ firma szkoleniowa może ocenić sytuację finansową przedsiębiorcy, zapoznając się z tymi dokumentami, ale ich nie archiwizując.
- W sytuacji gdy kondycja ekonomiczna przedsiębiorcy nie budzi wątpliwości, okazanie dokumentów wydaje się wystarczające do potwierdzenia tego faktu - uważa Piotr Pełka z UOKiK.
Dorota Bortnowska, zastępca dyrektora z MRR, podkreśla, że w takiej sytuacji podmiot udzielający pomocy publicznej oświadczałby, że dokumenty finansowe zostały mu przedłożone do wglądu, a z ich analizy wynika, że przedsiębiorca jest uprawniony do uzyskania pomocy, tzn. nie znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej.
beata.lisowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu