Spółka z półki, czyli sposób na to, jak ominąć biurokrację
Coraz bardziej poszukiwanym towarem na rynku są uśpione spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Są to spółki gotowe do podjęcia działalności gospodarczej od ręki, w dniu ich nabycia.
Spółki na półki tworzone są głównie przez firmy wyspecjalizowane w obrocie spółkami, ale także przez adwokatów i radców prawnych.
Zanim nie zostaną sprzedane, nie prowadzą faktycznie działalności gospodarczej. Co do zasady, powinno się jednak kupować je od zaufanego dostawcy. Najlepiej firmy cieszącej się dobrą reputacją na rynku. Jeżeli kupujemy spółkę zarejestrowaną przed paroma tygodniami, należy zwrócić szczególną uwagę na wszelką dokumentację związaną z dotychczasową działalnością spółki. - Należy pamiętać, że nabywając udziały w takiej spółce, nabywa się nie tylko prawa, ale też zobowiązania spółki. Warto więc zadbać, żeby w umowie nabycia udziałów zawarta była klauzula chroniąca nabywcę przed wszelkimi zobowiązaniami powstałymi przed jej nabyciem - mówi Anna Wietrzyńska, radca prawny, senior associate kancelarii DLA Piper. Dlatego wiele ofert zwiera informację o posiadaniu notarialnego poświadczenia czystej historii kredytowej i braku zobowiązań.
Podstawową zaletą tzw. shelf companies jest czas. W inwestycjach rynkowych gra on nierzadko dominującą rolę. A założenie spółki w Polsce trwa ponad miesiąc. - Nabycie spółki szelfowej umożliwia zrealizowanie transakcji w znacznie szybszym czasie - mówi Piotr Dulewicz, radca prawny, partner w kancelarii Salans.
Gotowe spółki posiadają numery KRS, REGON i NIP, są w pełni zarejestrowane i gotowe do podjęcia działalności w dniu nabycia. Dane spółki przesyłane są do inwestorów w celu zapoznania się z profilem gotowej spółki. - Klient, decydując się na wejście na rynek, otrzyma w ciągu dwudziestu czterech godzin gotowy produkt - zapewnia Radosław Ziemak z Trinity Shelf Company, firmy zajmującej się profesjonalnym obrotem spółek.
Przejście udziałów spółki następuje w drodze umowy podpisywanej w obecności notariusza. - Wysyłamy do naszych inwestorów standardowy szkic zbycia udziałów i po ewentualnych uwagach dopracowujemy wersję ostateczną - mówi Ziemak. Po podpisaniu takiej umowy firma zbywająca spółkę składa natychmiast wnioski do KRS z prośbą o zmianę danych wspólników. A co z nazwą? - Spółki szelfowe są spółkami uniwersalnymi. Często pierwszym krokiem inwestorów nabywających spółki na półki jest zmiana umowy spółki tak, żeby nowa nazwa kojarzyła się z prowadzoną działalnością gospodarczą - opowiada Piotr Dulewicz z kancelarii Salans.
Mariusz Mosiołek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu