Przedsiębiorcy trudniej o kredyt hipoteczny
Dwa razy więcej dokumentów, mniejsza zdolność kredytowa, kilkakrotnie dłuższy staż pracy niż w przypadku zatrudnionych na etacie. Choć przedsiębiorcy starają się dokładnie o taki sam produkt, ich szanse na pożyczenie pieniędzy na własne lokum są znacznie mniejsze.
Wystarczy porównać dokumenty, które muszą dostarczyć obie strony. Z przeprowadzonej przez Tax Care ankiety w bankach wynika, że etatowcom wystarczy zaświadczenie o dochodach wystawione przez zakład pracy, dowód osobisty i ewentualnie PIT za ubiegły rok. Sporadycznie wymagane są inne dokumenty - kopie wyciągów bankowych potwierdzających wpływ pensji czy świadectwo pracy od poprzedniego pracodawcy (jeśli etatowiec pracuje dla obecnej firmy krócej niż 3 miesiące).
Osoby, których źródłem dochodu jest działalność gospodarcza, stają przed dużo poważniejszym wyzwaniem.
- W ich przypadku konieczne jest przedstawienie przynajmniej: zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, kopii księgi przychodów i rozchodów co najmniej za ostatnie kilka miesięcy, wyciągów rachunków firmowych, zaświadczeń o nadaniu numerów NIP i REGON, PIT-ów za rok lub nawet dwa poprzednie lata, aktualnych zaświadczeń z urzędu skarbowego oraz z ZUS o niezaleganiu z podatkami i składkami na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Ta lista może się jeszcze wydłużyć, jeśli analitycy danego banku uznają, że jest to potrzebne do oceny potencjalnego klienta - wylicza Agata Szymborska-Sutton, analityk Tax Care.
To jednak nie koniec drogi pod górkę. Banki odliczają od dochodu przedsiębiorcy jeszcze kwotę wynikającą z amortyzacji środków trwałych. Niemile zaskoczeni zostaną także ci, którzy płacą tzw. preferencyjny ZUS. Większość banków nie weźmie pod uwagę faktycznie płaconych preferencyjnych składek. Również zbyt krótki staż firmy utrudnia przedsiębiorcom zaciągnięcie kredytu hipotecznego.
Oprac. tsg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu