Samo ukończenie studiów podyplomowych nie gwarantuje sukcesów zawodowych
Niepewna sytuacja w gospodarce skłania wiele osób do doskonalenia swoich umiejętności zawodowych. Według sondy Talent Club spośród ponad tysiąca menedżerów, deklarujących chęć podnoszenia kwalifikacji, aż 37 proc. rozpoczęłaby studia podyplomowe. Studia to najpopularniejsza metoda rozwijania kariery zawodowej.
Kto chce liczyć się na rynku pracy nie może stać w miejscu. Początek roku to dobry moment, by zastanowić się nad tym, jak poszerzyć swoje zawodowe kompetencje.
- Samo doświadczenie już nie wystarczy, by być dobrym menedżerem. Niezależnie od branży i profilu własnych kompetencji trzeba ciągle się rozwijać, odnajdywać inspirację w pracy i nie bać się trudnych decyzji - mówi Małgorzata Rusewicz, dyrektor departamentu stosunków pracy i dialogu społecznego w PKPP Lewiatan.
Prowadzone od trzech lat przez Talent Club badanie Polski Menedżer potwierdza tę tendencję. Romeo Grzębowski, prezes Extended DISC wskazuje, że obecnie zaznaczył się wśród menedżerów popyt na rozwijanie umiejętności zarządzania zmianą.
Według analiz TalentClub.pl aż 86 proc. ankietowanych menedżerów działających w Polsce firm zamierza rozwijać swoje umiejętności. Najwięcej planuje rozpoczęcie wkrótce studiów podyplomowych (37 proc. ankietowanych). Co piąty chce przeczytać książkę o tematyce biznesowej, 16 proc. wybrałoby kurs branżowy, a z coachingu planuje skorzystać 12 proc. badanych.
- Samo uczęszczanie na studia lub zdobycie dyplomu nie gwarantuje jeszcze sukcesu w życiu zawodowym. Skuteczność menedżerską uzyskuje się wykorzystując zdobytą wiedzę w praktyce. Niezbędne jest także ciągłe rozwijanie i poszerzanie wiedzy przez kursy, szkolenia, studia podyplomowe czy czytanie literatury fachowej - mówi Anna Wilk, socjolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Z wcześniejszych sond Talent Club wynika, że aż 82 proc. respondentów zdobywa wiedzę biznesową ze źródeł innych niż uczelnie wyższe. Dla wyższych szkół szansą na poprawę ich pozycji jest korzystanie z praktycznych doświadczeń wykładowców związanych z biznesem.
- W nauczaniu biznesu należy m.in. w coraz większym stopniu wykorzystywać wiedzę praktyków. Osoby zatrudnione w biznesie coraz częściej uzyskują stopień doktora i potrafią przygotować świetne zajęcia, a wielu naukowców pracuje w konsultingu - wskazuje prof. Czesław Szmidt z Akademii Leona Koźmińskiego.
1453 respondentów badania Polski Menedżer 2010 wskazuje, że obecnie stają przed wyzwaniami wymagającymi od nich szczególnych cech interpersonalnych, umiejętności zarządzania ludźmi i kreatywności. Wyniki analiz przeprowadzonych w 2010 r. dowodzą, że umiejętność zarządzania ludźmi jest wciąż najważniejszą kompetencją współczesnego menedżera, który chce skutecznie realizować powierzone mu zadania. Menedżerowie postrzegają też siebie jako osoby od których wymaga się kreatywności i elastyczności oraz - w szczególny sposób - otwartości na nowe wyzwania i zmiany. Zarządzanie zmianą to umiejętność, która jest dziś w największej cenie. Z drugiej strony oferta studiów podyplomowych w tym zakresie jest mocno ograniczona. W związku z tym część programów najpopularniejszych studiów menedżerskich MBA podlega stosownym modyfikacjom.
- Programy MBA, aby zachowywały właściwy sobie charakter, powinny zawierać co najmniej 75-80 proc. treści ogólno - menedżerskich, a jedynie w pozostałej części odnosić się do specyfiki branżowej czy kompetencyjnej - wskazuje prof. Wojciech Rybowski, prezes Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów oraz Centrum Edukacji Menedżerskiej. - Umiejętności specjalistyczne to nie jest domena studiów podyplomowych. Można je uzupełniać raczej na dedykowanych temu celowi szkoleniach, kursach i sesjach indywidualnych - podkreśla.
Jeśli ktoś ukończył studia magisterskie, po których czuje, że ma jedynie ogólną wiedzę, zaczyna z czasem dostrzegać potrzebę zrobienia specjalizacji przez ukończenie studiów podyplomowych. Na ogół studentami są osoby, które liczą na awans lub możliwość ubiegania się o wyższe stanowisko. Jednak dla większości osób podejmujących studia podyplomowe są one drogą do zmiany kwalifikacji. Najczęściej jest to rozwiązanie, po które sięgają absolwenci studiów humanistycznych. Po krótszym lub dłuższym czasie borykania się z problemem znalezienia sobie pracy w wyuczonym zawodzie decydują się na studia podyplomowe.
- Do najbardziej poszukiwanych pracowników wciąż należą osoby trudniące się sprzedażą. W tego rodzaju pracy bardziej od wykształcenia liczą się konkretne umiejętności: zorientowanie na cel, czy łatwość w nawiązywaniu kontaktów z innymi osobami. Oznacza to, że absolwent lingwistyki może być świetnym przedstawicielem handlowym. Kto odkrywa w sobie potencjał do kontaktów z innymi ludźmi, potrafi ich zainteresować i prowadzić z nimi negocjacje to niezależnie od tego jakie studia ukończył ma szanse zrobić karierę w handlu - mówi Mariola Nowak, doradca personalny. - W tego rodzaju przypadkach warto jednak nie polegać wyłącznie na swoich wrodzonych umiejętnościach, ale ukończyć studia podyplomowe, które pozwolą - poza technikami efektywnej sprzedaży - poznać prawo handlowe i podatkowe, zarządzanie itp. - radzi.
@RY1@i02/2011/037/i02.2011.037.050.0010.001.jpg@RY2@
Rafał Zdanecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu