Gdzie ci bezrobotni
Kiedy Rafał Książek,
przedsiębiorca z Piaseczna, ogłosił, że
chce otworzyć zakład, sądził, że
będzie mógł przebierać w ofertach. Na
spotkanie z nim zorganizowane przez pośredniak
przyszły trzy osoby. Przy czym dwie w ogóle
nie były zainteresowane jego propozycją.
Pojawiły się, bo inaczej wykreślono by je z
rejestru bezrobotnych