Co zrobić z owocami z drzewa sąsiada - nie działając wbrew prawu
Tuż przy ogrodzeniu na posesji sąsiada rośnie
jabłoń, a gałęzie z owocami zwisają nad moją działką. W tym roku drzewo
obrodziło i wiele owoców spadło na ziemię. Leżą, gniją i utrudniają
wjazd na moje podwórze. Czy mogę zebrać te, które już spadły, i zerwać
te, które zostały jeszcze na drzewie, bez obawy, że sąsiad zażąda ode
mnie zapłaty? W dodatku korzenie jabłonki przechodzą na moje podwórze i
utrudniają wjazd samochodu. Czy bez zgody sąsiada mogę je odciąć? – pyta
nasza czytelniczka.