Historyk o strajku w Stoczni Gdańskiej: Najgorszy był strach przed nieznanym [WYWIAD MAZURKA]
- Wejście do groty, gdzie jest smok, wymaga heroizmu, ale wejście do groty, w której nie wiemy, co jest, to heroizm niewyobrażalny. Nikt nie mógł przewidzieć, czy w partii nie zwycięży opcja, by przykładnie ukarać stocznię - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem Jerzy Eisler historyk, profesor nauk humanistycznych, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie.