Sąsiad pożyczył pieniądze i unika ich oddania. Co robić w takiej sytuacji?
Pożyczyłam sąsiadce 10 tys.
zł, dawno już upłynął termin, do
którego zobowiązała się uregulować w
ratach całą należność. Do tej pory
nie zwróciła mi ani złotówki, a teraz
mnie unika, zamyka się w mieszkaniu i nie odbiera
telefonów – pisze pani Teresa. – Opowiada
również naszym wspólnym znajomym, że
żadnych pieniędzy ode mnie nie pożyczyła.
Dlatego chcę wystąpić do sądu o
zapłatę, aby później komornik
wyegzekwował należność. Dowiedziałam
się, że będę musiała
uiścić wysoką opłatę od pozwu, a
znacznie tańsze jest skorzystanie z pomocy mediatora
przy rozwiązaniu tego konfliktu. Jak prowadzona jest
mediacja i na czym polega? Czy sąsiadka musi na nią
wyrazić zgodę – pyta kobieta.