Coraz więcej e-sklepów powstaje po to, by wyłudzać pieniądze od klientów
Nowa plaga w e-zakupach: pojawia się coraz więcej sklepów
niezarejestrowanych w Polsce i nieposiadających towarów, które
wystawiają na sprzedaż. Dopiero po zamówieniu mają je sprowadzać –
zazwyczaj z Chin i Indii. Dzięki temu, jak zapewniają, mogą oferować
dużo niższe ceny. Za to na dostawę zamówionych towarów trzeba czekać
nawet po 30 dni. Ale w wielu przypadkach klienci w ogóle się nie
doczekują, bo sklep po zebraniu sporej liczby zamówień i pieniędzy –
znika.