Kiedy lekarz zamiast pomóc, popełni błąd i zrujnuje pacjentowi zdrowiePan Tomasz na początku 2012 r. został skierowany do szpitala na badanie tomografem komputerowym. Wynik był dramatyczny i konieczna okazała się operacja usunięcia guza w nadnerczu. Po konsultacji diagnozy z lekarzem z innej placówki medycznej zdecydowano się na resekcję chorego narządu. Po zabiegu niezbędne było wykonanie kolejnego. Panu Karolowi odmówiono wglądu w dokumentację medyczną. Przed kolejną operacją zażądał powtórzenia badania tomografem, które wykazało, że wcześniej rozpoznany guz nadnercza to w rzeczywistości śledziona. Na domiar złego okazało się, że w szpitalu doszło do jeszcze jednej pomyłki. Lekarz zamiast rzekomego guza nadnercza wyciął zdrowy ogon trzustki. Po 7 miesiącach naszemu czytelnikowi udało się uzyskać badanie histopatologiczne, z którego jasno wynikało, że radiolog błędnie ocenił obraz z tomografu komputerowego, a w konsekwencji chirurg podczas operacji niepotrzebnie wyciął zdrowy narząd. - Czy w takiej sytuacji mogę domagać się odszkodowania? Przecież to lekarz popełnił błąd, a ja muszę ponosić tego konsekwencje - żali się pan Tomasz.Marcin Górecki•14 grudnia 2012