Warszawa na światowej mapie arbitrażu
Zapoznałem się z analizą na łamach DGP, z której wynika, że biznes ucieka przed
polskimi sądami. Przedsiębiorcy w umowach mają podobno umieszczać
klauzule, zgodnie z którymi ewentualne spory rozstrzygać będą sądy
polubowne. W tych zapisach pojawia się jednak zastrzeżenie: chodzi o
sądy arbitrażowe znajdujące się poza Polską. Taka teza nie ma jednak
realnego odzwierciedlenia w naszych statystykach.