Minister umywa ręce od inwigilacji
Ministerstwo Cyfryzacji nie planuje inicjować zmiany przepisów prawa
telekomunikacyjnego dotyczących retencji danych. Obowiązek dostosowania
tych regulacji do prawa unijnego wynika z ubiegłorocznego wyroku TSUE,
który uznał, że hurtowe gromadzenie danych geolokalizacyjnych i
informacji o połączeniach w celu prewencji to daleko idąca ingerencja w
prywatność (sprawa Tele2 Sverige i inni, sygn. akt C-203/15 i C-698/1).