Lepiej nie usuwać drzew samowolnie
Na działce
sąsiada rośnie drzewo, które mocno
ucierpiało podczas ostatniej wichury – opowiada pani
Maria. – Sądzę, że w każdej chwili
może się przewrócić. Niepokoją mnie
także naderwane gałęzie. Często odwiedza
mnie wnuk i obawiam się o jego bezpieczeństwo.
Rozmawiałam już z sąsiadem na temat
wycięcia drzewa. Powiedział, że chętnie by
się go pozbył, ale wiąże się to z
wieloma formalnościami. Nie wie też, do kogo
miałby się zgłosić i ile
zapłacić. Czy rzeczywiście
dbałość o bezpieczeństwo na własnej
nieruchomości jest aż tak skomplikowane –
zastanawia się czytelniczka.