Wilk: Biznes, władza i odpowiedzialność
Wiele lat temu rozmawiałem
z ówczesnym dyrektorem British Council
w Warszawie. Mój rozmówca twierdził,
że reprezentowana przez niego instytucja –
w odróżnieniu od swych francuskich,
austriackich i niemieckich odpowiedników –
nie dofinansowuje wydawców publikujących ambitne
i przez to trudno zbywalne książki.
Powód? Wydawca powinien być przedsiębiorczy,
a więc pomysłowy, energiczny
i samodzielny. Aktualnym godnym uwagi wydarzeniem jest
sprzedaż dziennika „Financial Times”
i tygodnika „The Economist”. Osobiście
podejrzewam, że brytyjski wydawca jest mało
przedsiębiorczy, skoro decyduje się na
wyprzedaż. Niepokój może budzić polityka
nowych wydawców. Co dla nich będzie ważne?
Zachowanie charakteru czasopism czy też jego zmiana?
Osiąganie zysków kosztem poziomu?