Płóciennik: Europy nie stać na GrexitGrecy mogą irytować. Do strefy euro weszli ze sfałszowanymi statystykami, by ukryć kiepski stan gospodarki. Swoje państwo traktowali z nonszalancją, dopuszczając do niepłacenia podatków, korupcji, kapitalizmu kolesiów, panoszenia się oligarchów. Zaciągnęli też monstrualne długi, których dziś nie chcą spłacać. Na dodatek permanentnie obrażają tych, od których wyrozumiałości są dziś zależni: Bruksela ma uprawiać fiskalne „podtapianie” (waterboarding – nawiązanie do tortur CIA), a niemiecki minister finansów to po prostu komendant obozu koncentracyjnego. Sebastian Płóciennik•19 lutego 2015
Płóciennik: Frankowy czarny łabędźJeśli ktoś sądził, że „czarne łabędzie” w postaci 30-proc. dewaluacji rubla zdarzają się raz na dekady, to się grubo pomylił. Raptem miesiąc później w samym środku starej Europy szwajcarska waluta wystrzeliła w górę, wprowadzając publiczność w osłupienie. Straty liczą zadłużeni we frankach – nie tylko w Polsce, lecz także np. w Austrii czy Rosji. Również szwajcarski biznes załamuje ręce, ponieważ nawet kurs 1:1 wobec euro stanowi dla wielu branż, np. turystycznej, spożywczej czy eksportu zegarków, śmiertelne zagrożenie. A było już 0,87.Sebastian Płóciennik•20 stycznia 2015