Miałem oferty z salonu
Było mnóstwo telefonów,
mówili, że jestem ofiarą, że
Kaczyński, że PiS. Mógłbym
zacząć od chodzenia do mediów,
dołączyć do grupy Giertych -
Kamiński - Marcinkiewicz, do której zamiast
mnie trafił Dorn. A potem może i mógłbym
liczyć na miejsce na listach PO?