Krach na giełdach i kryzys idą w parze, czyli wojna celna i jej konsekwencjeW poprzednim tygodniu widzieliśmy, jak cła Trumpa, czyli jego jednostronny akt agresji (nowe taryfy w handlu z niemal wszystkimi krajami), a co za tym idzie potencjalna wojna celna, załamują giełdy i rynki finansowe. Wielu ekonomistów i obserwatorów liczyło jednak na to, że ochłoną. Nic podobnego się nie stało, przeciwnie. W tym tygodniu mamy potwierdzenie, że to klasyczny krach na giełdach. A ten właściwie zawsze poprzedza kryzys ekonomiczny. Niebezpieczny, rozchwiany i uwikłany w nowy wyścig zbrojeń świat staje się właśnie jeszcze bardziej niebezpieczny i jeszcze bardziej rozchwiany.Paweł Kowalski•07 kwietnia 2025
Jak wojna celna, to wojna. Krew już płynie, a biliony dolarów znikają. Czy to początek krwawej łaźni i kryzysu?Wojna celna Donalda Trumpa z resztą świata zaczęła się kilka miesięcy temu. Dopóki jednak była to wojna na słowa lub pojedyncze decyzje, z których część była wycofywana, uczestnicy rynków za bardzo się tym nie przejmowali. Ale „dzień wyzwolenia” nie mógł już zostać zignorowany. Na efekty nie trzeba było długo czekać: w czwartek i piątek giełdy na całym świecie, ten najczulszy barometr światowej gospodarki, spłynęły obficie krwią, czyli zaświeciły się na czerwono i zanurkowały. A to może być tylko początek, wstęp do potężnego globalnego kryzysu.Paweł Kowalski•04 kwietnia 2025
Signalgate, Musk i upadek Ameryki. Dzień zero na żywoAmerykańska Signalgate to potwierdzenie, że z hasła „Make America great again” niewiele zostało. Zamiast wielkości mamy groteskę. Trump i jego ludzie, z Elonem Muskiem włącznie, są doskonałymi aktorami w przedstawieniu, które jest tragikomedią. Moglibyśmy je oglądać na kanapie, z popcornem w ręku, gdyby nie to, że upadek autorytetu światowego hegemona nigdy nie odbywa się spokojnie i bezboleśnie dla świata. Przeciwnie, oznacza wstrząsy o niesłychanej sile.Paweł Kowalski•27 marca 2025
Wybory prezydenckie 2025. Szalone pomysły i ekonomia głupoty w rozkwicieZ wypowiedzi najpoważniejszych kandydatów na prezydenta Polski trudno wyłonić mądre, przemyślane, głębokie, spójne i warte szerszej analizy pomysły gospodarcze. Co zatem wpada w ucho w wyborczej licytacji na to, jak uszczęśliwić Polaków? Głupoty. To one sprawiają, że można się cieszyć, iż prezydent właściwie nie ma żadnego bezpośredniego wpływu na gospodarkę. A co do składanych bezkarnie, czasem też bezmyślnie, obietnic przedwyborczych – powinny istnieć sądowe sposoby ich egzekucji przez obywateli.Paweł Kowalski•17 marca 2025
NATO bis i gry wojenne, czyli Polska potrzebuje Europy, nie BundeswehryNawet gdyby rozpadło się NATO, kwestia europejskiego bezpieczeństwa nie musiałaby być sprawą przegraną. Ale do tego trzeba więcej niż straszenie wojną, deklaracje dotyczące ogromnych wydatków na zbrojenia, np. w Niemczech, czy orędzia o parasolu atomowym. Potrzeba prawdziwej obronnej wspólnoty, nawet bez USA. Nazwijmy ją NATO bis.Paweł Kowalski•11 marca 2025
USA, Europa, Polska. Wojna światowa na chamstwo, agresję oraz bezczelność. Jakie skutki dla nas wszystkich?Najpierw telewizja, a potem internet, z wybijającą się rolą mediów społecznościowych. To źródła zawrotnej kariery chamstwa, które śmiało rozszerza granice, obejmując już elity i kwestie tak poważne, jak bezpieczeństwo i polityka międzynarodowa. Korespondencja między ministrem Sikorskim z Polski i Elonem Muskiem z USA to tylko drobniutki i łagodny przykład. Chamstwo i bezczelność torują drogę agresji, która zaczyna się od słów, a kończy zawsze fatalnie. Na początek będzie kilka uwag dziadersa, ale potem przejdę do spraw z zakresu polityki międzynarodowej. Tu już toczy się wojna światowa na kamienie i kije – przynajmniej w sferze werbalnej. Paweł Kowalski•10 marca 2025
Wojna celna i gra na wyniszczenie. Trump, czyli Wujek Sam z saloonu na Dzikim ZachodzieW ważnym i ciekawym wystąpieniu przed Kongresem prezydent USA Donald Trump z jednej strony nie powiedział wiele nowego. Z drugiej – powiedział bardzo ważne rzeczy, potwierdzające, że na naszych oczach dzieje się historia, a świat się zmienia. Tym razem chodzi nie tylko, a nawet nie przede wszystkim, o Ukrainę. Trump zapowiedział globalną wojnę handlową, gospodarczą, być może na wyniszczenie. Wojnę, która może wkrótce rozgorzeć, albo jednak się …nie wydarzyć. Upewniliśmy się też, że mamy do czynienia nie z wujkiem Samem z eleganckiego salonu na Zachodzie, lecz z wujem Samem z saloonu na Dzikim Zachodzie.Paweł Kowalski•05 marca 2025
Trump poniża Europę i popycha ją ku … wielkościKoniec wojny czy większe ryzyko nowej, europejskiej lub światowej? Kapitulacja Ukrainy czy zapewnienie jej „drugiego życia”? Upadek Europy czy jej renesans? Wzmocnienie Rosji czy wskrzeszenie potężnego Zachodu? Prezydent USA Donald Trump swoją nieprzewidywalnością sprawia, że wszystkie, nawet najbardziej dziwaczne pytania i wątpliwości, są zasadne, a odpowiedzi – przynajmniej na razie – nieoczywiste. Historia dzieje się na naszych oczach. Tylko nie wiemy jeszcze jaka.Paweł Kowalski•19 lutego 2025
Ulga na samochód. Wiedzą o niej nieliczni, a daje kilkaset złotych oszczędnościZ tej ulgi można skorzystać w zbliżającym się rozliczeniu PIT za 2024 rok. "Ulga na samochód" to istotny element znacznie szerszej tzw. ulgi rehabilitacyjnej. Wiele osób mogłoby z niej korzystać, choć najczęściej w ogóle nie wiedzą że mogą. Kto może z niej skorzystać? Paweł Kowalski•28 stycznia 2025
Marihuana na życzenie, czyli wielki telemedyczny przekręt trwa. Na co czekamy? [KOMENTARZ]W wystąpieniu przed Sejmem ustępujący wówczas premier Mateusz Morawiecki pochwalił się osiągnięciami jego rządu w kwestii cyfryzacji usług publicznych. Głośno wymienił na pierwszych miejscach e-zwolnienia i e-recepty. Zapomniał tylko dodać, że system – owszem – działa, lecz obrósł nieprawdopodobnymi patologiami, z którymi państwo nic nie zrobiło. I nie robi. Przymuszone publikacjami „Dziennika Gazety Prawnej” próbowało ukrócić najbardziej jaskrawe nieprawidłowości, ale i to się ostatecznie nie udało. Efekt jest taki, że rząd, cyfryzując usługi, udostępnił przy okazji wszystkim chętnym dowolne psychotropy i de facto „zalegalizował” marihuanę pod pretekstem potrzeb pacjentów. Czy to powód, by się chwalić? I czy ktoś wreszcie coś z tym zrobi? Może nowe ministerstwo zdrowia? Może Nowy rząd? Może nowi prokuratorzy? A może musi się dopiero coś wydarzyć, co zmusi aparat państwa do działania?Paweł Kowalski•11 stycznia 2024