Guza: Związkowcy przystawiają Tuskowi rewolwer do głowy. Do gróźb przyłączyli się nauczyciele
Ostatnie tygodnie należały do związków zawodowych. Najpierw rząd ugiął
się pod protestami lekarzy i zmienił niekorzystne dla nich przepisy
ustawy refundacyjnej. Na to samo liczą aptekarze, którzy nie zgadzają
się na pominięcie ich przy zmianach w prawie. Wciąż trwa też protest
służb mundurowych, które tak jak policjanci chcą otrzymać 300 zł
podwyżki. A zaledwie dwa dni temu trzy główne centrale związkowe
zawiesiły swoje uczestnictwo w pracach Komisji Trójstronnej, nie godząc
się na łamanie dialogu społecznego.