Młodzi, gniewni, zbuntowani? Pytamy młodych ludzi czemu nie dołączyli do związkowców
Spytaliśmy ludzi w wieku do 35 lat, dlaczego nie przyłączyli się do protestów związkowców i dlaczego się nie buntują. Pada odpowiedź: Nie mam czasu na bunt. Mam małe dziecko, pracującego męża, muszę zająć
się domem. Wieczorem mam dwie godziny dla siebie, a o tej porze ciężko
się buntować.