Drzewiecki: Solidarność przez małe s
Strajk solidarnościowy... W dodatku w obronie sędziów. Oh, jakże łatwo
nazwać to absurdem, wyśmiać i atakować związkowców, że sięgają po
rozwiązania rodem z ponurej komuny. Przecież nowoczesne kraje jak Wielka
Brytania czy Niemcy, takich strajków zakazują. Jak można zadawać cios
prężnej firmie, która nie jest winna problemom ciemiężonej grupy
zawodowej. Jak można narażać ją na koszty.