Prof. Łętowska: O widzeniu przez prawników wszystkiego oddzielnie
I oto idą, zapięci szczelnie,/ Patrzą na prawo, patrzą na lewo./ A patrząc – widzą wszystko oddzielnie:/ Że domy... że Stasiek... że koń... że drzewo... (Julian Tuwim, „Mieszkańcy”) - ten najsłynniejszy fragment Tuwimowskiego wiersza – o widzących wszystko
oddzielnie strasznych mieszczanach – należałoby dedykować prawnikom.
Aby widzieli prawo nie w częściach, lecz w związkach i mechanizmach.