Potocki: Władimir Putin odkrył w sobie historyka [OPINIA]
Zapowiadany od dawna tekst Władimira
Putina o II wojnie światowej nie zaskakuje. Prezydent Rosji powtarza w
nim stare argumenty, wylicza wszystkie prawdziwe i wyimaginowane źdźbła w
oczach połowy Europy, nie dostrzegając największych nawet belek po
stronie stalinowskiej Rosji. Przekuwa w ten sposób na gruncie
propagandowym powiedzenie, że najlepszą metodą obrony jest atak. Putin
wie, że nie ma racji. Dlatego atakuje. Także Polskę.