Signalgate, Musk i upadek Ameryki. Dzień zero na żywo
Amerykańska Signalgate to potwierdzenie, że z hasła „Make America great again” niewiele zostało. Zamiast wielkości mamy groteskę. Trump i jego ludzie, z Elonem Muskiem włącznie, są doskonałymi aktorami w przedstawieniu, które jest tragikomedią. Moglibyśmy je oglądać na kanapie, z popcornem w ręku, gdyby nie to, że upadek autorytetu światowego hegemona nigdy nie odbywa się spokojnie i bezboleśnie dla świata. Przeciwnie, oznacza wstrząsy o niesłychanej sile.