Kremlowskie błoto na Clinton
E-maile, z których wynika, że rosyjskie kręgi rządowe
oferowały synowi Donalda Trumpa materiały oczerniające Hillary Clinton,
są jak na razie najcięższą poszlaką w sprawie związków prezydenta USA
i jego otoczenia z Moskwą. „Z najwyższą przyjemnością” – miał
odpowiedzieć Donald Trump junior na propozycję przekazania tych danych.
Treść wymiany e-maili datowanej na początek czerwca 2016 r. opublikował
„New York Times”.