Każdy może się odwołać od błędnej decyzji fiskusa
Pan Janusz otrzymał od naczelnika
urzędu skarbowego decyzję dotyczącą
wymiaru podatku od spadków i darowizn. Urząd
twierdzi, że nasz czytelnik musi go zapłacić
od spadku po babci, która zmarła 11 kwietnia 2013
r., bo do 11 października nie zgłosił nabycia
własności rzeczy lub praw majątkowych. A jest
to warunek zwolnienia z rozliczenia z urzędem. Podatnik
jest przeciwnego zdania. Zwraca uwagę, że
orzeczenie sądu o nabyciu spadku uprawomocniło
się w kwietniu 2014 r., a w maju złożył
stosowną deklarację naczelnikowi US. –
Chcę się odwołać od jego decyzji, ale nie
wiem, jak to zrobić w praktyce – pisze pan
Janusz.