B. wiceprezydent Warszawy opowiada o nocnej rozmowie z Hanną Gronkiewicz-Waltz. "Mam do niej żal"
- Mam żal do pani prezydent, że się na to zgodziła, że nie zwyciężyły u
niej zasady - mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti były wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Opowiada też o rozmowie telefonicznej, którą odbył z Hanną Gronkiewicz-Waltz pewnego dnia późnym wieczorem. -
Myślę, że była 23. Telefon od szefowej. I mówi, że jest z chłopakami i
rozmawiają o sytuacji z tą reprywatyzacją, i jest taka propozycja, żebym
się podał do dymisji. Ja, że to chyba żarty. Ja? A z jakiej okazji?
Ona, że ta sprawa reprywatyzacji źle wygląda i że Jarek Jóźwiak już się
zgodził - mówi.