Sky Club trafia do prokuratury. Biuro działało jak turystyczna piramida finansowa
Bankructwo biura turystycznego Sky Club wydaje się nieprzypadkowe. Jak poinformował Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, na czwartkowej konferencji prasowej, przedstawiciele Sky Club przyjmowali od klientów pieniądze wiedząc, że nie będą w stanie wywiązać się z zaciągniętych zobowiązań. A to oznacza, że biuro działało jak typowa piramidą finansowa, która długi i zobowiązania spłacała z bieżących wpłat, licząc na ciągły dopływ gotówki od wprowadzanych w błąd klientów. Urząd marszałkowski kieruje doniesienia do prokuratury.