Ceny za ścieki muszą być uczciwie skalkulowane
Na wokandzie Sądu Najwyższego stanęła nietypowa sprawa
antymonopolowa. Tym razem odwołującym się od decyzji Urzędy Ochrony
Konkurencji i Konsumentów była gmina Sucha Beskidzka, na której terenie
działa gminny zakład budżetowy – oczyszczalnia ścieków. Korzystają z
niej, oprócz mieszkańców Suchej, także dwie okoliczne gminy: Stryszawa i
Maków Podhalański. Obie dysponują własną siecią wodno-kanalizacyjną,
odbierającą ścieki z domów i od firm, która jest podłączona do głównego
kolektora, kierującego wszystkie ścieki do oczyszczalni w Suchej
Beskidzkiej.