Gorąca linia Ławrowa z szefami dyplomacji USA, Niemiec i Francji
Waszyngton, Berlin, Paryż. Do wszystkich tych stolic dzwonił dziś szef
rosyjskiej dyplomacji. Od Amerykanów domaga się wpłynięcia na Ukrainę w
taki sposób, by Kijów rozpoczął "rzeczywistą deeskalację" przemocy w
kraju i stworzył warunki do "bezpośrednich, równych" rozmów z
przedstawicielami południowych i wschodnich regionów kraju.