Nauczyciele są przyzwyczajeni, że rządzą i nikt im nie podskoczy
Nauczyciele są przyzwyczajeni, że rządzą i nikt im nie podskoczy. Władza
jest immanentna, przypisana do stanowiska. Nie trzeba jej zdobyć ani
sobie na nią zasłużyć. Stąd przypadki jej nadużywania, łamania zasad
dobrego wychowania. Nauczyciel nie powinien komentować publicznie spraw
prywatnych dotyczących ucznia czy go obrażać. Ale takie rzeczy wciąż się
zdarzają. Wśród urzędników, którzy powinni służyć społeczeństwu, też
się zdarzają patologie. - mówi Jarosław Klejnocki, dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, pisarz, poeta, eseista, krytyk literacki. Adiunkt w Instytucie Polonistyki Stosowanej UW.