Pakt fiskalny staje się biurokratyczną wydmuszką
Unia walutowa nie ma ani budżetu z prawdziwego zdarzenia, ani mechanizmu
pozwalającego na wsparcie krajów, które w danym momencie znalazły się w
kłopotach. W czwartym roku kryzysu wszystko, co zrobiono, to powołano
fundusze, które udzielają pożyczek na wysoki procent. To za mało, aby
pomóc najsłabszym krajom Eurolandu.- mówi Hugo Brady, ekspert Center for European Reform w Londynie.