Andrysiak: Po co nam straż miejska
W teorii – czyli ustawie –
było tak: gmina powołuje własną
instytucję, jej podległą, która dba o
spokój i bezpieczeństwo mieszkańców,
chroni obiekty komunalne, pilnuje porządku, kontroluje,
w niewielkim zakresie, ruch drogowy i
współdziała przy usuwaniu skutków awarii
i klęsk.