Nie ma ucieczki przed reklamą. Namierzą cię nawet przy kupowaniu pietruszki
Nie ma ucieczki przed reklamą. Wystarczy spojrzenie na ekran monitora w
supermarkecie, aby natychmiast pojawiła się na nim promocja tego, co
będzie pasowało do naszego wieku, płci czy koloru oczu – może być to
samochód, perfumy albo szminka do ust.