Co prokuratura ma na Starucha? Okazuje się, że niewiele
Piotr S, "Staruch", od czterech miesięcy siedzi w areszcie pod zarzutem handlu narkotykami. Tymczasem, jak ustalił "Wprost", prokuratura ma niewiele dowodów na to, że lider kibiców warszawskiej Legii popełnił jakiekolwiek przestępstwo.