Spółki budowlane nad giełdową przepaścią
Zapaść notowań spółek budowlanych na warszawskiej giełdzie, która stała się medialnym wydarzeniem tego tygodnia, a która była następstwem kumulacji fatalnych informacji z rodzimego frontu inwestycji infrastrukturalnych, raczej nie okaże się niewiele znaczącym „wypadkiem przy pracy”. Może to być raczej zapowiedź gorszych czasów nie tylko dla szerokiego rynku akcji i inwestycji kapitałowych, ale być może także dla całej gospodarki – pisze Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.