Andrzej Szpilman: Hołota przyzwyczaiła się, że Żyd to ktoś gorszy, kim można bezkarnie pomiatać
- To, że Polska była świadkiem mordu na Żydach, rodzi szczególne zobowiązania. Dam taki przykład: gdyby w pani kuchni jakieś dziecko bardzo się poparzyło, może z powodu pani nieuwagi, to następnym razem bardzo by pani się starała, uważała, żeby nie doszło ponownie do nieszczęścia. Niestety, w Polsce fakt, że na jej terenie zostały wymordowane trzy miliony polskich obywateli pochodzenia żydowskiego, nie skłania niektórych do uwagi ani do współczucia - mówi Andrzej Szpilman.