Populizm czy wysłuchanie głosu społeczeństwa? Senat przegłosował obniżkę pensji parlamentarzystów
Senat bez poprawek zatwierdził ustawę obniżającą pensje
parlamentarzystów o 20 proc. Za nowelizacją głosowało 58 senatorów.
Platforma Obywatelska - poza Bogdanem Borusewiczem, który był przeciw,
nie zagłosowała. Od głosu wstrzymało się dwóch senatorów. Jednym z nich
był Aleksander Bobko z klubu parlamentarnego PiS. - Populizm nikomu się
jeszcze dobrze nie przysłużył. W sposób mało poważny podejmujemy
decyzje, które mają duży wpływ na funkcjonowanie takiej ważnej
instytucji jak parlament – ocenił senator PiS.
- To nie jest populizm. To jest wysłuchanie głosu społeczeństwa. Wydaje
mi się, że znaleźliśmy się w takiej sytuacji, że musieliśmy tak
zareagować – tłumaczył Adam Bielan, również senator PiS.
- Uważam, że wniosek posła Kaczyńskiego jest wnioskiem skrajnie
populistycznym. Zastanawiam się co się stanie jak PiS-owi znowu spadnie
poniżej 40 procent. Rozumiem, że wtedy znowu zetnie (wynagrodzenia
parlamentarzystów-red.) o 20 procent – spekulował Bohdan Borusewicz,
senator PO.